Coraz mniej księgowych. Brytyjskie firmy biją na alarm!!

Coraz mniej księgowych. Brytyjskie firmy biją na alarm!!Coraz mniej księgowych. Brytyjskie firmy biją na alarm!!

Na Mamonie już nie raz pisaliśmy o tym, jak wybrać dobrego księgowego, na co zwracać uwagę przy prowadzeniu księgowości i dlaczego solidny doradca podatkowy to dziś skarb! Ale tym razem sprawa wygląda poważniej.

W ostatnich miesiącach brytyjskie firmy biją na alarm, bo jak się okazuje w Wielkiej Brytanii zaczyna brakować ludzi, którzy potrafią liczyć.

I nie chodzi tu o proste rachunki, tylko o coś znacznie poważniejszego: o niedobór specjalistów z finansów i księgowości, bez których cały biznes zaczyna się chwiać.

„Pracodawcy z całego kraju mówią nam jedno: nie mogą znaleźć ludzi z odpowiednimi umiejętnościami” ostrzega SarahBeale, dyrektor generalna Association of Accounting Technicians (AAT).

Według raportu AAT „Filling the Gap” aż cztery na pięć firm w Wielkiej Brytanii przyznają, że mają braki kompetencyjne. To nie jest drobiazg to czerwona flaga dla całej gospodarki. Kiedy zespoły finansowe nie nadążają, decyzje zapadają wolniej, koszty rosną, a firmy tracą szanse na rozwój.

Księgowy - strateg, analityk, człowiek od cyfryzacji

Rola księgowego zmieniła się nie do poznania. Dziś nie wystarczy znać przepisy podatkowe i bilans. Nowoczesny księgowy musi być analitykiem danych, liderem i kimś, kto rozumie technologie. Ale na tym się nie kończy. Dobry księgowy potrafi też doradzić, spojrzeć na firmę szerzej, nie tylko przez liczby. Rozmawia z klientem, tłumaczy, planuje kolejne kroki, myśli długofalowo, bo księgowość to dziś nie tylko rozliczenia, ale prowadzenie biznesu w odpowiednim kierunku

27% pracodawców szuka osób myślących strategicznie, a 23% analityków potrafiących pracować z danymi. Do tego dochodzą tzw. power skills czyli umiejętności komunikacji, współpracy i krytycznego myślenia. Jak mówi Beale, techniczne kompetencje są nadal kluczowe, ale już nie wystarczą: „Potrzebujemy ludzi, którzy potrafią myśleć, rozmawiać i rozwijać się razem z firmą.”

Kiedy brakuje czasu i pieniędzy na szkolenia

Teoretycznie rozwiązanie jest proste: szkolić i rozwijać pracowników. W praktyce 84% firm mówi, że nie ma na to ani czasu, ani pieniędzy, ani odpowiednich szkoleń.

Niektóre przedsiębiorstwa próbują ratować sytuację jedna na cztery firmy podniosła kwalifikacje obecnych pracowników, a 10% inwestuje w programy praktyk i staży zawodowych (apprenticeships). Ale, jak podkreśla AAT, biznes sam sobie z tym nie poradzi. Potrzebna jest współpraca rządu, uczelni i organizacji zawodowych, które stworzą realny system kształcenia przyszłych finansistów.

Pokolenie, które gubi grunt pod nogami

Najbardziej niepokojące dane dotyczą młodych.

W Wielkiej Brytanii jest dziś 950 tysięcy młodych ludzi w wieku 16-24 lat, którzy nie pracują, nie uczą się i nie odbywają żadnego szkolenia.

To tzw. NEETs  pokolenie, które utknęło w martwym punkcie.

Młodym nie brakuje ambicji ale przygotowania. Wielu z nich nie ma podstawowych umiejętności pracy w zespole, komunikacji czy zrozumienia, jak wygląda codzienność w firmie. „Żaden pracownik nie przychodzi gotowy. Dlatego tak ważne są programy praktyk, mentoring i nauka przez doświadczenie.” Mówi Beale.

Kogo kształcimy i po co?

Wielu pracodawców apeluje o prostszy i bardziej elastyczny system szkoleniowy. Domagają się jasnych zasad, które kursy można finansować z tzw. Growth and Skills Levy (następca „apprenticeship levy”), oraz zachęt dla firm, które inwestują w młodych. Bo dziś to nie tylko kwestia pojedynczych karier. Jeśli nie zamkniemy luki kompetencyjnej, ucierpi cała gospodarka, ponieważ to będzie oznaczało wolniejszy rozwój, mniejszą innowacyjność i utracone szanse a to realny koszt niedoboru księgowych i finansistów.

Jak podsumowuje Sarah Beale: „Zespół finansowy to silnik każdej firmy. Jeśli zabraknie paliwa cała gospodarka stanie.

W TaxOne doskonale rozumiemy, że za każdą liczbą stoi człowiek i jego decyzje. Dlatego nasi doradcy i księgowi pracują z precyzją, której wymaga dzisiejszy świat finansów, nie tylko rozliczamy, ale tłumaczymy, doradzamy i prowadzimy klientów krok po kroku. Pomogliśmy już setkom przedsiębiorców wyjść z podatkowych tarapatów, uporządkować finanse i odzyskać spokój.

Bo dobry księgowy to dziś nie tylko ktoś, kto zna przepisy to ktoś, kto rozumie biznes, słucha i potrafi przewidzieć, co czeka klienta jutro.

Chcesz więcej dobrych treści na Mamonie?

Pomóż nam w rozwoju i podziel się stroną w swoich social mediach